obrona religii katolickiej pelczar

Odświeżone wydanie książki św. bp Pelczara znajduje się na liście bestsellerów księgarni Multibook i wydawnictwa Prohibita nie bez powodu. Cieszę się z możliwości zrecenzowania jej, ponieważ święty biskup stara się czysto racjonalnie wyłożyć czytelnikom, dlaczego właściwie katolicyzm jest najlepszą drogą do dobrobytu, moralności i zdrowego życia społecznego. To racjonalne ukazanie konsekwencji istnienia wiary katolickiej jest też i moim celem, dlatego tym bardziej zachęcam do przeczytania recenzji i oczywiście całej książki.

Książkę do recenzji otrzymałem od Wydawnictwa Prohibita i Księgarni Multibook, za co bardzo dziękuję.

Zacznijmy jednak od początku, czyli przyjrzenia się samej książce.

Wygląd, oprawa, jakość wykonania

Omawiane wydanie “Obrony religii katolickiej” Wydawnictwa Prohibita otrzymujemy w twardej, mocnej oprawie. Książka ma 380 stron, więc mieści się w ramach pozwalających na relatywnie szybkie przeczytanie. Minusem będzie żółknący papier, którego zastosowanie obniżyło jednak znacznie cenę, więc niestety – coś za coś. Krój pisma z kolei pozwala całkiem płynnie czytać książkę, nie męczy oczu.

Jak się czyta i jak jest napisana?

Jeśli chodzi o językowe aspekty całej książki, trzeba pamiętać, że powstała ona na samym początku XX wieku. Inne były więc wtedy standardy wyrażania myśli, szczególnie wśród świetnie wykształconych biskupów, którzy musieli trzymać poziom. Język użyty w książce nie jest trudny, ale momentami utrudnia czytanie ze względu na archaiczne już sformułowania, czy sposób budowy zdań. Nie jest to jednak coś, co skłaniałoby do przerwania lektury.

Plusem jest natomiast nieużywanie przez Autora specjalistycznego słownictwa bez wyjaśnienia oraz posługiwanie się prostymi przykładami przy tłumaczeniu omawianych spraw. Dzięki temu osoby bez wykształcenia filozoficznego, czy wiedzy związanej z religioznawstwem bez żadnego problemu zrozumieją treść książki.

O czym jest książka?

Jak wskazuje sama nazwa, celem tej pozycji jest obrona religii katolickiej. Nie jest to jednak dzieło, które tylko wylicza konkretne zalety, czy dokonania Kościoła. Bp Pelczar wprowadza nas płynnie w podstawy religioznawstwa, historii i poddaje krótkiej analizie idee, które z katolicyzmem “konkurują” i które proponuje się nam zamiast niego. Dzięki takiemu wstępowi (pierwsze dwa rozdziały) czytelnik posiada już wiedzę, która pozwoli mu zrozumieć argumenty za katolicyzmem przedstawione dalej.

Z kolejnych, dotyczących sedna książki rozdziałów dowiemy się, co religia katolicka daje:

  • rozumowi;
  • woli;
  • sercu;
  • rodzinie;
  • społeczeństwu;
  • narodowi polskiemu;

Ostatnie 3 rozdziały dotyczą natomiast niedowiarstwa, zarówno tego niezawinionego (np. spowodowanego miejscem urodzenia) jak też celowego, czyli ateizacji i poganizacji społeczeństw. Te rozdziały na pewno zainteresują każdego, kto zainteresowany jest takimi tematami jak marksizm, masoneria, czy ogólnie mówiąc – postępująca degeneracja moralna całego Zachodu.

Należy pamiętać, że pierwsze wydanie ukazało się jeszcze przed wojną, natomiast wydanie drugie, na którym opiera się wersja wyd. Prohibity powstało w roku śmierci Autora – 1924. Nie ma tu więc mowy o wielu dodatkowych przykładach wagi katolicyzmu, jakie poznaliśmy dopiero w późniejszych latach XX wieku.

obrona religii katolickiej

sporo wiedzy wartej podkreślenia 🙂

Kto powinien ją przeczytać i co na tym zyska?

Z tej książki najbardziej skorzystają osoby zainteresowane czysto praktycznym wpływem katolicyzmu na życie świata, a więc tematami bliskimi socjocybernetyce, socjologii, czy nauki o cywilizacjach. Autor przytacza wiele nazwisk i faktów związanych z omawianymi przez niego epokami, czy wydarzeniami, co pozwala nam lepiej poznać nie tylko historię Kościoła, ale także historię powszechną i historię idei. Całe dzieło burzy bardzo popularne argumenty antykatolickie bez odwoływania się do Boga, czy wywodów teologicznych. To racjonalne podejście uzbraja więc w argumenty przeciwko antyteistom, którzy na podstawie teologii nie zamierzają dyskutować.

Podsumowanie

Zbierając to wszystko do kupy trzeba powiedzieć, że mamy przed sobą książkę świetną dla każdego, kto szuka racjonalnych argumentów w obronie katolicyzmu. Skorzystają z niej też osoby zainteresowane porównaniem różnych systemów wierzeń i ich konfrontacją z katolicyzmem. Nie znajdziemy tam jednak czysto teologicznych argumentów potwierdzających racje Kościoła, a jedynie te, które można udowodnić i przyjąć bez zawierzenia im “na słowo”.

Książkę polecam więc wszystkim zainteresowanym materialnym i społecznym konsekwencją istnienia religii katolickiej. Na ten temat jest tutaj naprawdę masa informacji i nikt, kto wyda pieniądze na “Obronę religii katolickiej” nie będzie zawiedziony argumentami, w jakie zostanie uzbrojony przez św bp Pelczara.

Ocena: 5/6 

 

 
Uwaga: Każdy tekst na blogu sredniowieczny.pl jest objęty prawami autorskimi. Jeśli chcesz go udostępnić, użyj ikon po lewej stronie ekranu. Jeśli chcesz wkleić go u siebie, skontaktuj się ze mną. Nie udzielam zgody na publikowanie skopiowanych ode mnie treści w dowolnych miejscach bez pytania.

Share: